wtorek, 15 października 2013
Po kilkunastu latach............
Zostałam wezwana do pracy z drutami i włóczką.Nie miałam ich bardzo długo ,więc kiedy wzięłam włóczkę i druty- masakra zapomniałam jak nabiera się oczka.Ale od początku do tablicy wezwał mnie wnusio Antoś.Zażyczył sobie czapkę z dużym pomponem i imieniem na czapce.Z wrabianiem wzoru nigdy nie miałam do czynienia,ale czego nie robi sie dla wnucząt.Najpierw powstał projekt literek na kartce a potem do dzieła.
niedziela, 6 października 2013
Nowa praca-Peonie 2434
Jeszcze jednego dobrze nie zakończyłam a już rozpoczęłam następnego/w oczekiwaniu na brakujące nitki do 2451/.Nie mogę siedzieć bez robótki.Wielkość 500 x 600 krzyżyków.Kolorów nitek jak zwykle bardzo dużo bo aż 200 w tym 78 pojedyńczych i 122 łączone.Tym razem szyję na płótnie tzw.surówka gdzie sa widoczne malutkie krateczki i szyję półkrzyżykiem99 kartek A4 wzoru.
.
.
Martwa natura 2451 skończona
środa, 2 października 2013
Kolejny kwadracik
Och jak dawno nie zaglądałam tutaj.Czas intensywnych prac minął więc teraz czas na małe co nie co czyli robótki.Pokażę więcej za kilka dni bo praca nad moją martwą naturą tez zbliża się ku końcowi.Tak wygląda kolejny kwadracik który juz wysłałam do Celinki.Gotowe podusie z moich hafcików można zobaczyć w innym poście.
piątek, 21 czerwca 2013
Frywolitka skończona
Skończyłam wreszcie moją pierwszą serwetę frywolitkową i do tego robiona na igle.Dobrze mi poszło więc teraz rozmyślam co by nowego zacząć.Może znowu na blogu u Renulki pojawi się coś nowego.Reniu dziękuję za wspaniały wzór.Po wypraniu i prasowaniu wygląda całkiem całkiem i do tego bardzo mi się podoba
czwartek, 30 maja 2013
Połowa pracy za mną.
Kolejna odsłona mojej pracy , tą część uszyłam już jakiś czas temu.Wyjechaliśmy na urlop do Chorwacji i dopiero teraz wstawiam zdjęcie.Na razie nie szyję prawie wcale brak czasu na to.Ciągnie mnie bardzo do szycia a w takie deszczowe dni to dopiero ale są rzeczy ważniejsze.Mimo wszystko jak mam chwilkę wolnego czasu to biorę frywolitkę do ręki.Oczy nacieszą się ta robótką,bezczynnie nie potrafię usiedzieć.Jak tylko uporam się z koszeniem trawy,chwastami w ogrodzie to wrócę do ulubionego zajęcia.Ale póki co to nie nastąpi szybko.W tej chwili jestem w połowie pracy czyli uszyte 21 kartek z 42 a wygląda tak.
niedziela, 7 kwietnia 2013
Kolejna odsłona martwej natury
Dawno nie pokazywałam postępów w pracy nad większym dziełem.Z przyjemnością zrobiłam małe przerywniki w postaci kwadracików dla dzieci ale nie zapomniałam o tej większej pracy.Czas dzieliłam między jedno i drugie.Tak przynajmniej żadna robótka się nie znudzi.Przy tej zimowej wiośnie jeszcze troszkę popracuje nad jednym i drugim.Na dzień dzisiejszy mam zrobione 17 kartek wzoru z 42.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

