czwartek, 26 marca 2015
kolejne serwetki i ciąg dalszy peonii
Tak mnie ostatnio naszło na dziobanie szydelkiem.Mam juz kolejne plany ,obmyślam jak zrobić koronkową firankę.Chcialabym połączyc koronkę brugijską z innymi elementami.Firanka ma miec wielkośc ok 130 cm szerokosci i 80 wysokość.Jak juz cos wymysle to z przyjemnościa pokaże a póki co to dzis prezentuje 2 serwetki.Nie próznuje tez w hafcie mojego obrazu,juz wyłania sie piekna buźka jak prawdziwa.Do końca zostało 20 kartek wzoru z 99.Na dzień dzisiejszy wyglada tak.Nie jest pokazana w calosci bo na krosnie nawiniety obraz a nie chce rozwijac juz przed koncem.Jeszcze troche cierpliwosci i będzie finał.
wtorek, 17 marca 2015
wielkanocne jajka
Dzis zaczęłam robić sukienki na jajka .Narazie zrobiłam 3 .Robie je pierwszy raz i nawet mi sie podobaja.Zaczyna byc i wiosennie i światecznie
czwartek, 12 marca 2015
Anioł stróż
Moje drogie koleżanki i wszyscy odwiedzający chce was poinformowac że 3 marca przyszedł na świat mój wnusio Bernard-Benio.To dla niego uszyłam tego Anioła stróza by go strzegł przez całe zycie.Obraz uszyty na błękitnej kanwie 18 ce .A taka piękna palmę zrobiła dla mnie jego mama a moja synowa która pochodzi z Podlasia tam gdzie corocznie odbywaja sie konkursy na najwiekszą i najpiekniejszą palmę
czwartek, 5 marca 2015
Kolejna serweta-brugijka
Dzis skończyłam drugą serwetę robioną koronką brugijską.Wydawało by się że to łatwe ale wcale nie trzeba bardzo uważac na tych zawijasach by sie nie pomylić.I tak popełniłam kilka błędów.Takie esy floresy a wychodza cuda.Teraz będę sie rozglądać za wzorem na firankę.Mam w planie zrobic taka od dołu koronka brugijska a w górę cos prostego by sie pięknie odznaczała.Na poczatek moja wyglada tak.
wtorek, 10 lutego 2015
Obrus skończony
Ogłaszam zakonczenie pracy nad obrusem.Praca trwała ok 10 miesiecy.W końcówce juz miałam dośc ale jakos dobrnęłam do końca.Dzis tego kolosa prasowałam przez ponad godzine by nadac kształt.Oto efekt mej ciężkiej pracy.Zuzyłam 950 gram nici Muza 20.
poniedziałek, 9 lutego 2015
Koronka brugijska
Najprawdopodobniej jutro pokaże wam skończony obrus.Suszy sie i jutro prasowanie.Nie wiem jak mi to pójdzie bo to wielgachne wyszlo.A póki co to mam nowe wyzwanie zaczęłam sie uczyc koronki brugijskiej.Jest to moja pierwsza praca.Nie ustrzeglam sie błędów ale bardzo mi sie ten rodzaj koronki podoba.Z pewnoscia na tej jednej serwetce sie nie skończy.Wygląda na gotowo tak.
wtorek, 27 stycznia 2015
Powoli zbliżam sie ku końcowi.Obrus jest wielki i trodno go sfotografować ,dzis tylko fragmencik naroznik.Mam do zrobienia co najmniej jeszcze 2 okrążenia.Jedno okrążenie liczy sobie 9 metrów więc jest co robić.Ale jak same widzicie pogoda jest jaka jest więc wykorzystuje każdą wolna chwilke by popracowac szydełkiem .Nawet przy porannej kawie robótke mam w dłoni.Juz taka jestem że nie potrafie chwilki usiedzieć bezczynnie.Oprócz obrusa to jeszcze w ciagu dnia pracuje nad Peoniami a ostatnio zaczęłam szyć Anioła Stróza dla wnusia który ma sie urodzic wkrótce.Za kilka dni pokaże jak ów anioł wygląda .Narazie zapraszam do obejrzenia tego co jest na blogu.
Subskrybuj:
Posty (Atom)