wtorek, 20 października 2015
male frywolne
Udziobałam kilka małych gwiazdeczek.Ciut koślawe ale to moje poczatki.Jestem z siebie dumna że jednak sie przełamałam i nauczyłam się frywolic czółenkiem.Nie jest łatwo.Trzeba sie bardziej skupic niz nad xxxami-bo tam można spruć w razie pomyłki a przy frywolitce po zaciągnięciu kółeczka niestety nie.
czwartek, 15 października 2015
Oglaszam kolejny finał
Ogłaszam kolejny finał-zakonczenie pracy nad Peoniami.Przy krośnie spędziłam 25 miesięcy.Juz nie mogłam sie doczekac by zobaczyć jak prezentuje sie w całości.Fragmenty tez mogłyscie ogladac.Ale widok całości to jest własnie to.
środa, 30 września 2015
Finał.........
Praca szydełkiem przy wykonaniu firanki została zakończona.Wielkośc jej to.szer.150cm a dł.110 cm.Wykonana z nici Altun Basak Klasik.Wzór inspoirowany na koronce brugijskiej.Oto efekt pół roku pracy.
Zrobiłam tez frywolitkowego aniołka.Praca czółenkiem idzie mi coraz lepiej
środa, 26 sierpnia 2015
2 miesiące nic nie pokazałam
Jak ten czas leci juz koniec wakacji.Przez ten czas cos zrobiłam z robótek.Nie jest tego wiele ale cos.Sezon przetwórczy sie kończy,trawa wyschła więc będzie wiecej czasu na ulubione zajęcie.Na poczatek może moje postępy w Peoniach.Zostalo do uszycia jeszcze 4 kartki wzoru z 99 i to co widac do uzupełnienia 1 kolorem
Przez ok 3 lata próbowałam nauczyc sie frywolitki czółenkowej.Ile nici zepsułam.Pierwsze światełko w tunelu zaświeciło kiedy byłam we Wrocławiu na spotkanie robótkowym i z bliska sie przyjrzałam jak to sie robi.Po powrocie juz następnego dnia zaczęłam kolejny raz i o dziwo z pomocą książki pani Agnieszki Bojrakowskiej-Przeniosło udało się-to sa moje pierwsze wypocinki
Teraz juz zrobiłam prawdziwą zakładkę korzystając z książki pani Agnieszki
.Zakupiłam tez książki o tematyce frywolitkowej
No i zrobiłam serwetki szydełkiem
a na sam koniec jeszcze jedna piekna róża kwitnie z kolekcji która posadziłam
piątek, 26 czerwca 2015
Zapasów na zimę ciąg dalszy i następne róże
Nie ,nie próżnuje mam duzo pracy innej niz robótki.Staram sie na bieżąco wszystko robic.Przygotowałam znowu owoce do mrozenia i groszek cukrowy.Zima przyjdzie wczesniej niz nam sie wydaje.
Zakwitły kolejne róze oraz amarylis któremy zagroziłam że jak nie zakwitnie skonczy na śmietniku i fuksje które w tym roku nie choruja i pieknie kwitną
sobota, 20 czerwca 2015
ciut do przodu
Nadszedł czas by pokazac ciąg dalszy firanki.Powoli posuwam sie do przodu,ale teraz mam sporo innych zajęc więc i czasu na robótki mniej.
Nastał czas przetworów na zimę ,na początek poszły czeresnie,truskawki i dżem z truskawek
Zawsze marzyłam o pięknych różach.Jesienia posadziłam 20 sztuk juz zaczynają kwitnąc na początek zakwitła żółta
Ostatnia moja ciężka praca to oczyszczenie z darni pasa ok 20 metrów gdzie właśnie posadzone sa róże
środa, 20 maja 2015
firanki ciąg dalszy
No to ale popędziłam z robotą ,zaniedbałam krzyżyczki tak mnie wciągnęła ta firanka.Na dzień dzisiejszy jest szeroka na ok 35 cm a długośc jej jest 145.Robię z nici Altun Basak Clasik ciut grubsza oa Aidy30-szydełko 0,5
Subskrybuj:
Posty (Atom)
